Face to face – wernisaż

Otwarcie wystawy „Face to face” w sobotę 30 czerwca 2018 r. było pierwszym wydarzeniem tego typu w dziejach Centrum Kultury Śląskiej. Nigdy bowiem do tej pory na jednej ekspozycji, a zatem i na wspólnym wernisażu, nie spotkali się przedstawiciele Polski i Niemiec.

Jak napisał we wstępie kuratorskim do wystawy dr hab. Damian Pietrek, miejsce zostało wybrane nieprzypadkowo, gdyż dawny pałac rodu Henckel von Donnersmarck stanowi doskonały pretekst do rozważań na temat relacji polsko-niemieckich, dawnych i obecnych. Był także i czynnik bardziej osobisty. Wielkim propagatorem debiutu wystawy właśnie w Centrum był drugi z kuratorów, Stanisław Henryk Kowalczyk, który latem 2015 r. pokazał tu swoje rzeźby. Co więcej – pan Kowalczyk jest absolwentem dawnej szkoły rolniczej mieszczącej się w pałacu i jej dyrektorem, do czego nawiązał w żartobliwy sposób w czasie swojej wypowiedzi.

Idea „Face to face” jest pochodną polsko-niemieckich spotkań artystycznych odbywających się od kilku lat w Muzeum Edyty Stein w Lublińcu. Z niektórymi artystami znamy się od lat, z niektórymi jest to dopiero pierwsza współpracapowiedział Stanisław Henryk Kowalczyk. Realizacja pomysłu zajęła aż dwa lata, co nie nie może dziwić zważywszy na liczbę twórców pokazujących tu swoje prace: dwudziestu, w tym dziesięciu ze Śląska i dziesięciu z Zagłębia Ruhry, wśród nich przedstawiciele katowickiej ASP oraz związku artystów niemieckich BBK (Bundesverband Bildender Künstlerinnen und Künstler). Są to ze strony polskiej Zbigniew Furgaliński, Katarzyna Gawrych-Olender, Maciej Linttner, Roman Kalarus, Stanisław Kowalczyk, Wit Pichurski, Adam Pociecha, Jan Szmatloch, Aleksandra Herbowska-Matera, Damian Pietrek, a ze strony niemieckiej Janko Arzensek, Mauga Houba-Hausherr, Eva Jepsen-Föge, Rainer Lehmann, Almuth Leib, Jan Masa, Gosia Richter, Monika Kilders, Ricarda Rommerscheidt, Barbara Verhoeven.

W swojej wypowiedzi Damian Pietrek skupił się na dialogicznym (jako spotkaniu dwóch przestrzeni kulturowych), a zarazem konfrontacyjnym (w sensie rywalizacji twórców uprawiających te same dyscypliny sztuki) charakterze ekspozycji. (Szersze omówienie znaczenia i celów wystawy znajduje się tutaj).

W wernisażu uczestniczyło jedenastu artystów: Zbigniew Furgaliński, Maciej Linttner, Roman Kalarus, Stanisław Kowalczyk, Damian Pietrek, Mauga Houba-Hausherr, Rainer Lehmann, Jan Masa, Gosia Richter, Monika Kilders oraz Ricarda Rommerscheidt. Nie mogła niestety przybyć pani Almuth Leib, której szczególne zasługi w doprowadzeniu do powstania „Face to face” podkreślił Jan Masa, przekazując przy tej okazji pozdrowienia od pani Leib i BBK. Złożył także podziękowania dyrektorowi Centrum dr Stanisławowi Zającowi oraz kuratorom, panom Stanisławowi Henrykowi Kowalczykowi i dr hab. Damianowi Pietrkowi.

Akcent muzyczny tego popołudnia stanowił występ saksofonisty Wojciecha Lichtańskiego i grającego na elektronicznym piano Rhodes Przemysława Pankiewicza. Wojciech Lichtański to jeden z najbardziej utalentowanych saksofonistów altowych młodego pokolenia. Zdobywca głównej nagrody konkursu 15. Bielskiej Zadymki Jazzowej, Grand Prix Jazzu nad Odrą oraz wielu innych nagród i wyróżnień. Przemysław Pankiewicz jest debiutującym pianistą jazzowym młodego pokolenia, liderem zespołu Bokeh Acoustic Trio, laureatem licznych konkursów muzycznych m.in. w Moskwie, Wilnie i Polsce. Zagrali własne interpretacje różnych standardów oraz własne kompozycje i właśnie przy takiej muzyce goście Centrum kontemplowali sztukę oraz raczyli się poczęstunkiem i kawą serwowaną przez Silesia Café.

Face to face, 30.06 – 31.07. 2018

Partnerzy: Powiat Tarnogórski, Stowarzyszenie Rozwoju Ziemi Lublinieckiej, Muzeum Edyty Stein w Lublińcu, Miasto Lubliniec

« 2 z 2 »

on Lipiec 4 • by

Comments are closed.