Twórcy Kultury Śląskiej – V Edycja

Termin: do 31 grudnia 2017 r.

Wystawa stanowi prezentację fotograficznych portretów laureatów wszystkich 5. edycji projektu Twórcy Kultury Śląskiej (lata 2013 – 2017).

Tegoroczna, 5. edycja projektu TKŚ z racji swego jubileuszu ma charakter wyjątkowy. Sprawia to bardzo rozbudowana wystawa, będąca zwykle integralnym elementem projektu, towarzyszącym kalendarzowi. W związku z jubileuszem ekspozycja jest po części retrospektywna i prezentuje fotogramy z lat 2013-2017. Ogółem znalazło się na niej aż 67 fotogramów, w tym 27 portretów z bieżącego roku (pojedyncze, dyptyki i tryptyki) oraz 40 fotogramów z lat 2013-2016, z czego 20 wielkoformatowych, prezentowanych na zewnątrz pałacu. Projekt mógł zostać zrealizowany dzięki wsparciu finansowemu firmy O&S Computer Soft z Radzionkowa, za co Centrum serdecznie dziękuje.

To niejedyna nowość bieżącego roku, ponieważ wbrew dotychczasowej formule zdjęcia były wykonywane także poza murami pałacu w Nakle Śląskim, zgodnie z sugestiami osób portretowanych, np. w pięknej auli Akademii Muzycznej w Katowicach lub na tle katowickiego Spodka. Ich autorami są ponownie Krzysztof Miller oraz Marek Wesołowski, a w sesjach uczestniczyli: językoznawca prof. Jan Miodek, artysta malarz Antoni Cygan, prof. Ewa Chojecka, reżyser Jan P. Matuszyński („Ostatnia rodzina”), muzycy prof. Julian Gembalski (znakomity organista), prof. Zygmunt Tlatlik (fagocista), Ireneusz Dudek (bluesman) i Grzegorz Kapołka (gitarzysta), literaturoznawca Marian Kisiel, fotografik Wojciech Prażmowski oraz choreograf Henryk Konwiński i śpiewaczka operowa Ewa Majcherczyk (biogramy twórców znalazły się w minikatalogu wystawy). Postacie, z których Ślązacy mogą być bardzo dumni; pokazujące, że Śląsk wysoką, wręcz europejską kulturą stoi.

Za każdym z tych zdjęć kryje się jakaś historia, spotkanie oraz wyraźnie widoczny dialog, który sprawił, że moment fotografowania pozbawiony był napięć – wyjaśniał w czasie oficjalnego otwarcia imprezy reprezentujący obydwu fotografików Marek Wesołowski (Krzysztof Miller ze względów osobistych był nieobecny). – W tej edycji chodziło też o to, aby fotografa było jak najmniej i żeby na zdjęciach nie było jego „odcisku”.

• 14 listopada 2017

Comments are closed.