Wernisaż NIGREDO

20 października 2017 r. w Centrum Kultury Śląskiej miało miejsce otwarcie wystawy fotograficznej „NIGREDO ścichłem w chłodu”, której autorem jest Adam Sikora, wybitny polski operator filmowy, fotografik, reżyser i scenarzysta, a z zamiłowania także malarz („Ach śpij kochanie”, „Angelus”, „Młyn i krzyż”, Essential Killing”, „Cztery noce z Anną”, „Ewa”, „Wojaczek”). W spotkaniu uczestniczyli również członkowie ekipy filmowej „Powrotu Giganta” – filmu będącego inspiracją tej wystawy: aktorzy Sławomir Żukowski (główna rola) i Łukasz Sikora oraz scenograf Agata Adamus.

Wśród gości znaleźli się rodzice grającej drugą główną rolę aktorki Barbary Lubos – państwo Urszula i Werner Lubosowie, a także dr hab. Krystyna Doktorowicz z Zakładu Zarządzania Mediami i Organizacji Produkcji Filmowej i Telewizyjnej Uniwersytetu Śląskiego oraz redaktor Jerzy Ciurlok. Obecność dr Krystyny Doktorowicz (pierwszy raz w Centrum) była nieprzypadkowa, ponieważ „Powrót Giganta” został zrealizowany jako film warsztatowy na Wydziale Radia i Telewizji .

Adam Sikora w czasie spotkania wyjaśnił, jak ścisłe związki łączą obydwie formy wypowiedzi: film i „Nigredo”. Wystawa jest bowiem swego rodzaju fotograficznym komentarzem do „Powrotu Giganta” (którego autor jest reżyserem, scenarzystą i operatorem). Obydwa dzieła łączy przede wszystkim ten sam temat, to jest pojęcie procesu „nigredo”, które oznacza dekompozycję materii, a – według Carla Gustawa Junga – najgłębsze stadium depresji. Jest to stan będący niezbędnym elementem powrotu do równowagi, odzyskania zdrowia psychicznego. „Tak jak bez symbolicznej śmierci i zstępowania w mrok grobu nie byłoby możliwe Zmartwychwstanie, tak w celu odzyskania równowagi pomiędzy treściami nieświadomymi i świadomymi konieczne jest przeżycie momentu dekompozycji i rozpadu” – głosi autorski tekst Sikory do jego wystawy. Wystawy niełatwej, wymagającej kilkakrotnego odczytania, ale niezwykle poruszającej; właściwie opowieści dającej się odczytywać zarówno w pionie jak i poziomie – jak powiedział dyrektor Stanisław Zając.

Komentując film – którego projekcja stała się kolejnym punktem programu tego wernisażu – reżyser ujawnił sporo kryjących się w nim podtekstów, płaszczyzn, inspiracji, a także zakulisowych historii. Wyjaśnił także, dlaczego tak ważną rolę pełni w nim oraz w samej wystawie wątek samookaleczenia. Zebrani dowiedzieli się też, że „Powrót Giganta” jest drugą odsłoną trylogii (artysta w roku 2006 nakręcił część pierwszą zatytułowaną „Gigant”). Niewykluczone, że prapremiera ostatniej części cyklu odbędzie się właśnie w Centrum, ponieważ zdaniem Adama Sikory jest to miejsce znakomicie się do tego nadające. Dyrektor Stanisław Zając wyraził natomiast głęboką radość z tego, że w pałacu w Nakle Śląskim po raz kolejny pojawił się taki autorytet artystyczny, jak Adam Sikora.

on Październik 26 • by

Comments are closed.