Podobnie jak w całym kraju, także w Centrum Kultury Śląskiej, w sobotnie popołudnie 2 września odbyło się Narodowe Czytanie “Wesela” Stanisława Wyspiańskiego – impreza pod patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy i jego małżonki Agaty Kornhauser-Dudy, które zorganizowało Starostwo Powiatowe, Centrum Kultury Śląskiej oraz Tarnogórskie Stowarzyszenie Uniwersytet Trzeciego Wieku. W spotkaniu udział wzięła pani Lucyna Ekkert, radna Województwa Śląskiego. Scenariusz opracowała, dokonując wyboru tekstów, pani Stanisława Szymczyk z TSUTW. Odczytywali je: wicestarosta Powiatu Stanisław Torbus, członkowie Zarządu Powiatu: Adam Baron i Stanisław Wieczorek, wójt gminy Świerklaniec Marek Cyl oraz członkowie TSUTW: Helena Domańska, Grażyna Jurek, Teresa Majzner, Aleksandra i Jan Różyccy oraz Jerzy Zieliński. Niektóre z osób czytających odczuwały przed tym występem sporą tremę, ale wszystko potoczyło się gładko, a momentami nawet bardzo emocjonalnie. Na zakończenie czytania utwór wieńczący dramat – zgodnie ze wskazówkami autora – wykonała na skrzypcach Zosia Liszka.

Czytaniu towarzyszyło omówienie dramatu przez Stanisławę Szymczyk, która opowiedziała o okolicznościach jego powstania, znaczeniu dla polskiej literatury i wyjaśniła, czym się kierowała dokonując wyboru cytatów. „Są to fragmenty pozwalające dociec istoty oraz idei „Wesela” i pokazać, jak bardzo Wyspiański jest autorem aktualnym”. Powiedziała także, że „Wesele” jest naszym kodem kulturowym, który trzeba bardzo cenić. Ciekawym podsumowaniem imprezy stały się wypowiedzi czytających. Padały słowa o zaszczycie czytania (Helena Domańska), o zastanowieniu się nad naszymi cechami narodowymi, wielkością i małością (Aleksandra Różycka), o wciąż aktualnych podziałach społeczeństwa na miasto i wieś, które trzeba przezwyciężać (Marek Cyl), o tym, jak trudnym narodem są Polacy i o tym, że powrót do „Wesela” był doświadczeniem przykrym, bo pokazującym nieustającą aktualność pewnych problemów (Stanisław Torbus). Janusz Różycki zdradził, że w ramach przygotowań do swej roli podążył śladami Wyspiańskiego i odwiedził nawet ulice Kanoniczą.
„Polska ma duży potencjał i może jest gdzieś ten złoty róg i ktoś w niego w końcu zadmie?” – tym retorycznym pytaniem Stanisława Szymczyk zakończyła oficjalną część Narodowego Czytania „Wesela”.
Centrum Kultury Śląskiej bardzo serdecznie dziękuje Tarnogórskiemu Stowarzyszeniu Uniwersytet Trzeciego Wieku za merytoryczne przygotowanie tej imprezy – naszego czwartego już wspólnego czytania!

Zdjęcia: Renata Głuszek