O WYSTAWIE
Nie tylko Ślązak, ale z pewnością każdy Polak na hasło Górny Śląsk rysuje w wyobraźni obraz kopalni, hut i hałd. Monumenty w otoczeniu przemysłowego miasta takie jak katowicki Spodek, czy historyczne dzielnice pełne familoków jak Nikiszowiec. Pierwsze skojarzenia to na pewno nie natura, pełna pięknych pejzaży i dzikich przestrzeni. Od kilku lat poznaję i odkrywam tę inną stronę Śląska: niezwykle klimatyczną Dolinę Bytomki znajdującą się niemal w samym centrum miasta, Zespół Przyrodniczo – Krajobrazowy Dolina Lipinki w Świętochłowicach, przepiękny Park Śląski z nieodkrytymi pełnymi światła i koloru ścieżkami, urzekające widoki zmieniających się pór roku nad Stawem Maroko w otoczeniu Osiedla Tysiąclecia, czy przepiękny Śląski Ogród Botaniczny w Mokrym. Takich czystych, naturalnych, zielonych lokalizacji na Górnym Śląsku jest wiele. Stały się one dla mnie inspiracją do tworzenia.
Dostrzegam piękno w nieoczywistych miejscach, dzięki temu wrastam w Śląsk na nowo. Niezwykle ważne jest to gdzie żyjemy i skąd pochodzimy bo to jest nasza tożsamość. Rodzina, wiara, praca, nasza kultura i historia, te elementy są zakorzenione w charakterystycznej przestrzeni, w naturze, którą urabiamy do swoich potrzeb, a czasem chronimy.
W malarstwie zatrzymuję tę naturę, o której na co dzień otoczeni blokowiskiem, i żyjący w industrialnym pędzie, często zapominamy. Malarstwo akwarelowe pozwala mi na szybki zapis emocji i uczuć. Gdziekolwiek jestem mogę stworzyć barwne wspomnienie tego co widzę. Uwielbiam malować pejzaże, przemijające pory roku, urzekające wizualnie miejsca, które odwiedziłam lub pragnę odwiedzić. Miejsca w Katowicach opisuję malarsko swoimi oczami, w jaki sposób je widzę, czuję. Ciepłe barwy jesieni w Kochłowickim lesie, turkusowo- zielone widoki lata nad jeziorem Pogoria III, wiosenne soczyste zielenie w Parku Kościuszki, letni wieczór w Dolinie Trzech Stawów, zimowy i oblodzony Staw Maroko, to piękno które widzę i zamykam w unikatowych kadrach.
Mój proces twórczy to przywoływanie obrazów i uczuć z pamięci, kształtowanie ich, intuicyjna podróż w głąb siebie, wyzwolenie emocji, stan bezbronności. Gdy tworzę mój umysł dokonuje analizy rzeczywistości, jest niezbędnikiem na drodze formowania dzieła, lecz to umysł przywołujący właściwe danej chwili wspomnienie i emocję jest bezpośrednio połączony z intuicją i instynktownym działaniem, nadaje lekkości i nieskrępowania. Poczucie estetyki, kompozycja , barwy, historia sztuki i kultury, te wszystkie elementy są obecne w moim procesie twórczym, wybrzmiewają jak akordy, jak muzyka. Sztuka jest dla mnie stylem życia, jej wielowymiarowość wolnością. Nie ważne czy jest to malarstwo, grafika, techniki mieszane, fotografia, video czy instalacja, każdy projekt któremu poświęcam czas i energię jest dziełem wydobytym po to, by opowiadać historię życia, trwającej chwili, palety emocji, uczuć, a także ludzkich idei.
Śląsk to miejsce gdzie na nowo zapuściłam swoje korzenie po długiej emigracji. Moja twórczość to dostrzeganie przestrzeni, jej wycinków, swojej przynależności do niej. Odnalezienie swojego miejsca na ziemi, skąd mogę obserwować przemijające chwile, doświadczać życia, cieszyć się porami roku (cyklem) i ich owocami (twórczość). Moje obrazy to opowieść o miejscach i ludziach, to zapis mojej codzienności, na którą patrzę, przyroda w centrum industrialnego świata. Dzięki niej zatrzymuję myśli, wyciszam się. Kadry, momenty, wycinki otaczającej mnie natury Śląska, na których zatrzymuję wzrok, tym właśnie jest „Śląsk w moich oczach”.
Sylwia Lipina „Śląsk w moich oczach”
O AUTORCE

Sylwia Lipina – absolwentka: BA (HONS) Fine Art – University of the Arts London, Chelsea College of Art and Design, HNC Diploma in Art and Design – Southampton City College, Studia Podyplomowe z Historii Sztuki – Uniwersytet Śląski w Katowicach
” Proces twórczy artysty to przywoływanie obrazów z pamięci, kształtowanie ich, intuicyjna podróż w głąb siebie, wyzwolenie emocji, stan bezbronności. Umysł dokonujący analizy rzeczywistości jest niezbędnikiem na drodze formowania dzieła, lecz to umysł przywołujący właściwe danej chwili wspomnienie jest bezpośrednio połączony z intuicją i instynktownym działaniem. Poczucie estetyki, kompozycja, barwy, historia sztuki i kultury.
Te wszystkie elementy są obecne w moim procesie twórczym, wybrzmiewają jak akordy, jak muzyka. Sztuka jest dla mnie stylem życia, jej wielowymiarowość wolnością. Nie ważne czy jest to malarstwo, grafika, fotografia, wideo czy instalacja, każdy projekt któremu poświęcam czas i energię jest dziełem wydobytym po to by opowiadać historię życia, trwającej chwili, palety emocji oraz ludzkich idei.”
Obrazy Sylwii Lipiny prezentowane w Centrum Kultury Śląskiej przeznaczone na sprzedaż: