Aktualności

To był rok!

Centrum Kultury Śląskiej kończy już trzy lata i, jak na dorastającą instytucję przystało, z wolna dojrzewa i krzepnie. Jeśli chodzi o wydarzenia artystyczne, to Rok 2015 był dobry dla Centrum, ażeby nie powiedzieć bardzo dobry. Trudno wskazać jednoznacznie na najważniejsze wydarzenie, ale z pewnością monograficzne wystawy prof. Romana Kalarusa, Edwarda Inglota, Anny Marii Rusinek czy też „Jurajskie spotkania malarskie” albo „Z inspiracji ziemi gwarków”, wystawa prezentująca zbiory Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, należały do ekspozycji wyjątkowych. Oczywiście do tej kategorii należy zaliczyć wystawy fotograficzne Bartka Barczyka, Krzysztofa Szlapy i Stanisława Kusiaka – o Twórcach Kultury Śląskiej nie wspominając – nad którymi nadzór kuratorski sprawował Krzysztof Miller.

Niezwykły rozmach miała również II edycja “Szlacheckiego weekendu”. Dość powiedzieć, że naszą wystawę historyczną otwierał osobiście hrabia Andrzej Henckel von Donnersmarck, w rajdzie rowerowym wzięło udział blisko 170 miłośników dziejów naszej ziemi i pasjonatów rowerowych wycieczek. Oczywiście, marką samą w sobie są już „Twórcy Kultury Śląskiej”. Trzecie spotkanie z Twórcami było wydarzeniem wyjątkowym pod każdym względem, ale przełomowym dla działalności Centrum było wystawienie na „deskach” instytucji spektaklu teatralnego w wykonaniu Mirosława Neinerta z Teatru KOREZ.

Wśród odwiedzających bardzo często pojawiały się opinie o nadzwyczajnej energii, która emanuje z tego miejsca i która towarzyszy naszym imprezom kulturalnym. Warto by się w przyszłości nad tym głębiej zastanowić, albowiem faktycznie garstka pracowników Centrum udanie dźwigała sporych rozmiarów i dużego kalibru artystycznego ciężar. I trudno doszukiwać się w tym przypadku materialnego ekwiwalentu dla ich pracy…Czyżby zatem ich pasja, pracowitość, oddanie dla instytucji i kultury były motywowane jakąś tajemniczą siłą ukrytą w Centrum Kultury Śląskiej…, jakąś niezbadaną energią…?

Piękny park wokół pałacu po wielu latach zaniedbań został poddany pierwszemu etapowi pielęgnacji. To oczywiście zaledwie początek, ale wokół Centrum pojawia się coraz więcej spacerowiczów, co każe myśleć o przyszłości tej przestrzeni z optymizmem i daje dodatkową siłę do podejmowania kolejnych kroków.

Z pewnością Centrum Kultury Śląskiej wraz z upływem 2015 roku stało się instytucją rozpoznawalną i cieszącą się sporym zainteresowaniem, a nawet troską, czego dowodem był medialny rozgłos historycznego już banera zawieszonego na fasadzie budynku w czasie Tour de Pologne.

To był udany rok, na koniec którego „Trzylatek” doczekał się nowego logo.
W imieniu wszystkich odwiedzających dziękujemy za wsparcie, dobre słowa, konstruktywną krytykę, pomoc finansową, rady i wskazówki merytoryczne…być może to jest właśnie ta tajemnicza energia niosąca Centrum w 2015 roku.

Szczególne podziękowanie kierujemy w stronę artystów.