Rajd

VIII Rajd rowerowy

Główną atrakcją VIII Szlacheckiego rajdu rowerowego „Śladamcei górnośląskiej szlachty… i nie tylko” – 19 września 2021 r. – okazało się to „nie tylko”. Złożyła się na nie bowiem przejażdżka ciuchcią, czyli kolejką wąskotorową Stowarzyszenia Górnośląskich Kolei Wąskotorowych w Bytomiu. Nic więc dziwnego, że zainteresowanie tegorocznym rajdem było ogromne (niestety, ze względu na liczbę miejsc w wagonikach liczba uczestników musiała zostać ograniczona). W gronie rowerzystów znaleźli się m.in. wicestarosta Powiatu Tarnogórskiego Sebastian Nowak i wójt gminy Świerklaniec Marek Cyl – przedstawiciele instytucji partnerskich, ale impreza została zorganizowana także we współpracy z Urzędem Miasta Bytomia oraz Stowarzyszeniem Górnośląskich Kolei Wąskotorowych w Bytomiu. Szczegółowy wykaz instytucji i osób wspierających rajd znajduje się poniżej tekstu.

Film „VIII Rajd rowerowy 2021”

Rajd wystartował spod pałacu w Nakle Śląskim – sygnał do wyjazdu dał jak zwykle wystrzał w wykonaniu Brata Kurkowego z Bractwa Kurkowego Grodu Bytomskiego – po czym udał się w kierunku Bytomia, aby zatrzymać się na tradycyjnych przystankach historycznych. Na tych postojach Arkadiusz Kuzio-Podrucki przedstawił jak zwykle historię danego miejsca. Były to: Restauracja „Pod Dębem”, kompleks ewangelicki w Miechowicach, gdzie mieści się Dom Matki Ewy, a także odrestaurowany fragment pałacu Tiele-Wincklerów, pełniący obecnie funkcję instytucji kultury. Tu uczestnicy mogli rozgrzać się gorącą kawą, ponieważ chłód panował dotkliwy. Na szczęście po porannej mżawce już nie padało.

Stamtąd rowerzyści przemieścili się pod Zabytkową Kopalnię Srebra w Tarnowskich Górach, aby zostawić rowery i wsiąść do wagoników zabytkowej kolejki wąskotorowej. Ponad półgodzinna przejażdżka stanowiła wielką atrakcję rajdu i na pewno bardzo zrekompensowała brak dobrej pogody.

Na terenie parowozowni SGKW rajdowicze zostali powitani niespodzianką – koncertem w wykonaniu Marka Makarona i jego Bandu. Kawał dobrego bluesa od razu wprowadził nastrój radosnego pikniku, do czego przyczyniła się również gorąca grochówka. W oczekiwaniu na losowanie nagród można było obejrzeć zabytkowe modele lokomotyw i wagoników, ale największą frajdę sprawiła możliwość przejażdżki drezyną, z czego skorzystało bardzo wielu rowerzystów. Kulminacyjnym momentem imprezy było losowanie nagród – warunkiem ich otrzymania była prawidłowa odpowiedź na pytanie konkursowe. Nagrody otrzymała 1/3 uczestników rajdu oraz wszystkie dzieci. Rajd zakończył powrót kolejką do Kopalni Srebra.

Fot. Michał Lerka

Centrum Kultury Śląskiej wyraża gorące podziękowanie wszystkim instytucjom i osobom, które współpracowały przy organizacji tego wydarzenia i przyczyniły się do jego sukcesu.